Może nie dla was, ale dla mnie to naprawdę cud

Może nie dla was, ale dla mnie to naprawdę cud

Znalazłam w Gościu Niedzielnym waszą modlitwę pt. Modlitwa o łaski za wstawiennictwem Sługi Bożego Jana Pawia II. Sama nie wiem, od czego zacząć, ale to, co przeżywam, jest niesamowite. Odmawiam ją prawie codziennie przed snem. Jedno o co proszę Boga za Jego wstawiennictwem, to miłość, macierzyństwo, rodzina.
Mam 31 lat, dlatego te wartości są dla mnie bardzo ważne. To, co wydawało się, że jest takie niemożliwe, już po paru tygodniach odmawiania modlitwy; wrócił mój były chłopak, z którym rozstałam się w styczniu tego roku. Mijał czas, a ja nadal go kochałam, nie przestawałam o nim myśleć. Wrócił inny, odmieniony właśnie z miłością, która emanuje z jego oczu. Nie pytałam o nic, bez słów przytuliłam go do siebie, pogłaskałam po głowie. Już jestem szczęśliwa, chociaż wiem, że jeszcze wiele się wydarzy w moim życiu. To takie piękne, co pozostawił nam Ojciec Święty Jan Paweł II. Miłość - częściej powinniśmy o niej myśleć i dawać innym - życie bez niej traci sens!
Musiałam do was napisać, bo to co się wydarzyło w moim życiu, naprawdę jest niesamowite. Może nie dla was, ale dla mnie to naprawdę cud! Szczęść Boże.

(Ewelina)