Redaktor naczelny „L’Osservatore Romano”: pontyfikat Jana Pawła II jeszcze nie przestudiowany

Długi pontyfikat Jana Pawła II potrzebuje czasu, żeby został przestudiowany, nie tylko przez teologów i historyków, ale przez ogół chrześcijan – powiedział dziś KAI Giovanni Maria Vian, redaktor naczelny watykańskiego dziennika „L’Osservatore Romano”.
Zaznaczył, że beatyfikacja, która odbędzie się w Rzymie 1 maja, będzie wydarzeniem wyjątkowym także dlatego, że minęło ponad dziesięć wieków, odkąd papież beatyfikował swojego poprzednika.

Publicysta ocenił, iż na ołtarze zostanie wyniesiony wzorowy chrześcijanin, który pozostawił po sobie nie tylko okres, gdy był papieżem, lecz całe życie, a więc także lata spędzone jako człowiek świecki, potem kapłan i biskup.

„Jego podstawowym wysiłkiem było «uobecnianie» Chrystusa we współczesnym świecie” – stwierdził Vian dodając, że cały świat zapamięta chwilę, kiedy to podczas Mszy inaugurującej pontyfikat, 22 października 1978 r., Jan Paweł II wołał: „Nie lękajcie się!”.

To, co pozostało z pontyfikatu papieża Wojtyły, to „przekazanie” misji Stolicy Apostolskiej do całego świata – ocenił szef watykańskiego dziennika. Zwrócił też uwagę, że z obecnego punktu widzenia bardzo znacząco brzmi proroctwo św. Malachiasza, które odnosi się do pontyfikatu Jana Pawła II: „De labore solis” (Z pracy słońca). Słońce „krąży” po ziemi przez 24 godziny – mówił Vian sugerując, że słowa przepowiedni można odnieść także do papieskich podróży apostolskich po całym świecie.

Redaktor naczelny „L’Osservatore Romano” przyznał, że wśród fundamentów tego pontyfikatu można wymienić także ideę dialogu: z niewierzącymi, poszukującymi czy przedstawicielami innych religii. Dodał przy tym, że idea ta ma długą tradycję, wyłożoną choćby w encyklice Pawła VI „Ecclesiam suam”. Papież wskazał tam trzy kręgi, w jakich Kościół powinien prowadzić dialog: wewnątrz własnej wspólnoty, z innymi chrześcijanami oraz z niewierzącymi i ludźmi innych religii.

„Idąc śladami Pawła VI papież z Polski potrafił zintensyfikować dialog z narodem żydowskim” – przypomniał Vian dodając, że jest to dziedzina, którą w sposób bardzo głęboki teologicznie kontynuuje Benedykt XVI.

„Papież Jan Paweł II miał naprawdę głęboką intuicję spotkania z wyznawcami innych religii. Ludzie wierzący przypisują tę intuicję Duchowi Świętemu” – podkreślił szef „L’Osservatore Romano”.

Vian nie podziela obaw, że podczas uroczystość beatyfikacji papieża Wojtyły frekwencja nie dopisze. „Uważam, że ludzi będzie bardzo dużo” – zakończył watykański publicysta.
tk / Rzym
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 kwietnia 2011